Kilka słów o systemie obronnym Litwy

W ostatnich latach w krajach bałtyckich coraz wyraźniej odczuwalny jest spadek poczucia bezpieczeństwa, wywołany agresywnymi poczynaniami polityczno-militarnymi Federacji Rosyjskiej. Proces ten postępuje od 2008 r. – wojny gruzińsko-osetyńskiej – a jego nasilenie miało miejsce po wybuchu w 2014 r. konfliktu zbrojnego na wschodzie Ukrainy. Coraz częstsze doniesienia o działalności rosyjskiego wywiadu na Litwie, Łotwie i w Estonii, prowokacje graniczne (np. naruszenia przestrzeni powietrznej), ataki cybernetyczne, czy wreszcie działania propagandowe niemal na granicy wojny informacyjnej (a może już po jej drugiej stronie?), potęgują wzrost odczuwalnego w społeczeństwie stanu zagrożenia. Na dodatek ani rzeczowe, profesjonalne analizy zachodnich think tanków – np. Rand Corporation – mówiące o ogromnej dysproporcji potencjałów militarnych krajów bałtyckich i Federacji Rosyjskiej i możliwości zajęcia większości terytoriów Litwy, Łotwy i Estonii w ciągu 60 godzin, ani stanowiące political fiction, ale równie profesjonalne wizje przyszłego konfliktu – jak quasi-dokument BBC – nie pozostawiają złudzeń, co do wyniku potencjalnego starcia (a przynajmniej jego początkowej fazy). W tych trudnych realiach geopolitycznych kraje bałtyckie opierają swoje bezpieczeństwo w głównej mierze na Sojuszu Północnoatlantyckim, jednak nie zaprzestają modernizacji i rozwoju narodowych sił zbrojnych oraz doskonalenia systemu obronnego. Ciekawym przykładem obrazującym sprawne funkcjonowanie różnych komponentów wojskowych są Litewskie Siły Zbrojne (LSZ), złożone z wojsk operacyjnych, ochotniczych oddziałów terytorialnych oraz poborowych i rezerwistów.

Czytaj dalej Kilka słów o systemie obronnym Litwy